Kopulujmy zawsze i wszędzie!

Osłupiałam oglądając najnowszy teledysk Rihanny. Nie chciało mi się ani śmiać, ani płakać, ani przeklinać, ani krytykować, ani się zachwycać. Stąd wyłączyłam to badziewie. Żenada. Rihanna i tancereczki z teledysku przypominały mi takie samice małp, które swoje nabrzmiałe od gotowości do stosunku tyłki eksponują na szczytach drzew i jakby krzyczą „ej samcu weź mnie!”. Z małp powstaliśmy i w małpy się obrócimy… najwyraźniej.

Kiedyś moją idolką była Britney Spears. Zawiodłam się na niej gdy zobaczyłam klip do piosenki „Slave”. Nie mam nic do tańca, ale takie oczywiste ociekanie seksem mnie zwyczajnie odrzuca. Przecież mogę bez końca wgapiać się w tańczące pary, między którymi istnieje magnetyzująca chemia, które swoimi zmysłowymi ruchami pokazują intymną więź, przyciąganie. Kocham pokazywanie historii tańcem, np. tak jak zrobiła to Pink w „Try”. Nawet nagość mnie nie irytuje, czasem jest ona w piękny sposób pokazana, np. „Wicked game” Isaaka. Granica między pornografią a sztuką jest dość gruba, a seks-teledyski są robione z premedytacją. Dlaczego? Bo najwyraźniej ostatnimi czasy wulgarność wygrywa.

Patrząc na teledyski sprzed 20 lat a kręcone dziś ma się wrażenie, że z czasem stajemy się coraz odważniejsi. W XIX wieku zwykły kankan we Francji był tańcem prostytutek. Gdyby ludzie z tamtych czasów widzieliby co teraz się dzieje, to pewnie na każdą dziewczynę padłoby obraźliwe określenie. XXI wiek podsumowaliby słowem – rozpusta. Powodów do takiego dramatyzowania to ja nie widzę, aczkolwiek kto to wie co będzie za 50 lat. Już dziś niektórzy kręcą porno teledyski. Ktoś bez sex-taśmy nie jest gwiazdą w Hollywood. O seksie się mówi wszędzie, seks wręcz z każdej strony na nas naskakuje. Reklamy często zawierają podteksty, filmy bez scen łóżkowych są uważane za słabe. Internet aż kipi od erotycznych wyznań nimfomanek, erotomanów siedzących na czatach, zaproszeń do trójkątów, czworokątów, pięciokątów. Nawet znajomi na fb wstawiają sprośne zdjęcia myśląc że są zajebiści. Jedna w dziwkarskiej kiecce, druga w skąpym stroju kąpielowym, trzecia wygina ciało jakby do Playboy’a pozowała. Dziewczyny, jeśli ma wam to poprawić humor, to potwierdzimy wszyscy - tak, jesteście zajebiste!
W każdej babskiej gazecie są artykuły typu „zrób mu dobrze! zrób mu loda! będzie szczęśliwy!”. W telewizji jakaś babka mówi o swojej cip** jak o czymś najważniejszym co w życiu ma. Inna mówi otwarcie że lubi się kochać w wannie, w parku, w aucie, w windzie, nawet w toi-toiu się zdarzyło. To tak jakby publicznie mielić temat koloru własnego kału! No ludzie opamiętajcie się trochę. Fajnie, że seks nie jest tematem tabu, ale nie przeginajmy w drugą stronę.

Najgorsze że to wszystko widzą dzieci. One są już oswojone z głupotą dorosłych, stopniowo ją nabywają. One w przyszłości będą tworzyć świat.
Kiedyś szokowały mnie teledyski Madonny, Britney, Shakiry. Dziś widzę, że są one dość „łagodne”. Dziś uderza Rihanna z 2x większą dawką erotyzmu. Szołbiznes rządzi się swoimi prawami, wszystko ma szokować. Skoro dziś gwiazdy posuwają się do mocno pornograficznych form wyrażania siebie – co będzie za 20 lat ? I jak to się odbije na mentalności przeciętnego kowalskiego? Tego nie wiem, ale wiem, że jeśli ktoś przeniesie mnie w XXII wiek to na pewno będę zbulwersowana, ludzi nazwę prymitywnymi małpami, a świat określę jednym słowem - dżungla.

4 myśli nt. „Kopulujmy zawsze i wszędzie!”

  1. Wszystko jest napisane bardzo dobrze. Każdy teledysk promujący przez media, niemal każda reklama, prawie każdy plakat jest z gołą panią kipiącą seksem. Nie wiem co się dzieje, ale jedno jest pewne, jest popyt na sprzedaż ciała w wszelakiej postaci. Też mnie to odpycha.
    Pozdrawiam

  2. Może jestem idealistką, ale gdzieś tam mam cichą nadzieję, że w pewnym momencie nastąpi przesyt (bo jakie jeszcze granice można przekroczyć) i odwrót od tego… Już dziś pojawiają się postulaty, żeby po prostu bojkotować towary reklamowane w sposób określany jako szczucie cycem. Więc może po prostu oglądać reklamy i na ich podstawie podejmować decyzje czego nie kupować?

  3. Witam :) powiem Pani szczerze jak to Pani wszystko świetnie ujęła. Święta prawda. Bardzo fajny wpis,w wolnej chwili zagłębię się w Pani bloga :) pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>