Archiwa kategorii: Nie-politycznie

Zbrukany humanitaryzm

Europa to taka cwana bestia jest. W sposób wyrafinowany używa pojęć, dzięki którym może realnie działać na rzecz krzywdy rzeszy ludzi. W imię obrony praw człowieka grzebie kijem w rozwścieczonym mrowisku i w imię obrony tych samych praw człowieka nie może ukarać przestępców. Efektem żonglowania pojęciem „humanitaryzm” jest chociażby problem z uchodźcami. Czytaj dalej

Wieloryby nas zjedzą – dziecinnym okiem o poważnych sprawach

Ostatnio zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona jadąc pociągiem (PKP Intercity). Było w miarę wygodnie, ciepło, uprzejma obsługa informowała o najmniejszych opóźnieniach i jednocześnie przepraszała za niedogodności. Nawet zdarzył się komunikat z głośniczka, że na stacji w miejscowości X będziemy z 10-minutowym spóźnieniem, ale „proszę się nie martwić, że Państwo nie zdążą na przesiadkę na pociąg do Warszawy, ponieważ pociąg ten – po naszym skontaktowaniu – poczeka na państwa.” Czytaj dalej

Polskie szkolnictwo wyższe przypomina… pranie mózgu

Powszechnie wiadomo, że ukończenie studiów w Polsce pracy nie gwarantuje. Powszechnie wiadomo, że produkuje się tu za dużo magistrów z każdej dziedziny. Powszechnie wiadomo, że co najmniej połowa uczelni w naszym kraju powinna zostać zamknięta, bo nie ma sensu kształcić takich ilości ludzi do pracy w branżach, które są przepełnione. Powszechnie wiadomo… Czytaj dalej

Nie ufamy politykom, bo na zaufanie nie zasługują. Po prostu.

Za nami wybory prezydenckie, kto wygrał każdy wie. Z ogromnym grymasem na twarzy przyglądałam się kampaniom wyborczym poszczególnych kandydatów. Jeden wielki bełkot, zero konkretnych odpowiedzi na zadawane pytania. Bądź odpowiedzi dokładnie wcześniej przygotowane, bo kandydat wiedział co go spotka na rozmowie z dziennikarzem i skonsultował się ze swoim sztabem, który napisał potencjalnemu prezydentowi regułkę, a ta została wklepana do pamięci i pięknie wyrecytowana gdy pożądane pytanie padło. Dosłownie każdy kandydat był kierowany przez swoich ludzi. Czy takiego prezydenta chcemy? Czytaj dalej