Koniec z biadoleniem !

Dawna znajoma, nazwijmy ją tu Klaudia, ostatnio bardzo często dzwoni. „Hej Sara, dzwonie żeby pogadać: bla bla bla bla bla bla bla bla blaaa”. Nawet nie wie, czy jestem po drugiej stronie, bo nie zdążam nawet odpowiedzieć „cześć”. Papla i papla bez końca. Najwięcej mówi o swoich problemach, o kolegach i koleżankach, którzy już nie chcą się z nią zadawać, unikają jej. Na koniec opowieści liczy na to, że powiem, żeby się nie przejmowała, że jest wspaniałą osobą, że to cała reszta jest jakaś dziwna. Niechbym powiedziała coś innego – kolejne dwie godziny wysłuchiwałabym jej szlochającego głosu „czemu ty Sara tak myślisz?!”. Lecz tak naprawdę niezręcznie się czuję i jestem jedną z tych, które również jej unikają. Czytaj dalej

Rozprawa o miłości

Miłość… ona jest wszędzie wokół nas. Jest w każdym filmie. W każdej piosence. Miłość do końca świata i dzień dłużej. Miłość zawsze przynosząca szczęście. Miłość dzięki której problemy nie istnieją. Miłość jako siła wyższa łącząca dwoje ludzi. Miłość jako przeznaczenie. Miłość jako piękno. Miłość jako kwintesencja życia. Czytaj dalej

Antypartnerskie związki

Taka mała refleksja mnie naszła przy okazji obserwacji zachowania znajomych mi par. Kurcze. Znam tylko jedną zgraną, dobraną parę. A reszta..? Nie rozumiem z czego wynika fakt, że często ludzie są ze sobą, choć tak naprawdę kompletnie do siebie nie pasują, baa, nawet nie starają się, by między nimi było dobrze. Nie potrafią ze sobą rozmawiać, ciągle się kłócą. Czy tylko seks ma tu znaczenie…?
W głowie mi się to nie mieści. Czy ludzie chcą przez całe życie się męczyć? Dlaczego nie walczą o szczęście, o to by ich szanowano? I dlaczego nie szanują osób, które kochają? Czytaj dalej

sarakol.blog.pl


  • Facebook