Archiwa tagu: kontrowersja

Wyznaczanie granic – to nasze zadanie, drogie Panie

Przemknęło mi gdzieś na yt nagranie wywiadu z Dżoaną Krupą, która wypowiadała się na temat skandalu związanego z Weinsteinem. Powiedziała, że skoro ona, świeżutka młodziutka dziewczyna, której nikt tam nie znał, wiedziała, że rozmowy z Weisteinem tak wyglądają, to co dopiero aktorki mające niewątpliwie większe pojęcie o osobach w branży niż Dżoana. I, wiecie, ja tam fanką Krupy nie jestem, ale to co powiedziała skłoniło mnie do przemyśleń. Czytaj dalej

Kopara opadła

Nie mam nic do innych kultur. Mogę się nie zgadzać, mogę nie rozumieć, ale mimo wszystko szanuję. Żyję wśród ludzi z różnych krajów, o różnych przyzwyczajeniach, tradycjach, wyznających różne religie. I szczerze powiem – nie przeszkadzają mi jako znajomi, sąsiedzi etc. Natomiast w bliższą relację chyba nie byłabym w stanie wejść. Nie że kieruję się stereotypami. Po prostu widzę zbyt duże różnice kulturowe. No i to co ostatnio widziałam..
oj, pierdoła, ale jak wyprowadziła z równowagi… Czytaj dalej

„A niech ją zgwałcą”

Dziś nie będę pisać o sprawach oczywistych, o wyrządzających krzywdę kobietom samcach. Nie będę pisać, że gwałt jest tylko i wyłącznie winą sprawcy. Dziś napiszę coś być może kontrowersyjnego jeśli zostanę źle zrozumiana. Napiszę o zachowaniu kobiet, które dają sprzeczne sygnały. Ostatnio w nerwach wyrwało mi się z ust „a niech ją zgwałcą”. Czytaj dalej

„Trzeba zagrać ludziom na emocjach”, czyli jak zdobyć uwagę publiczności

Lady Gaga od zawsze szokowała sprośnymi tekstami, wulgarnymi pozami i golizną na teledyskach. Miliony ludzi słucha jej muzyki, ogląda na yt. Jak jej image może wpływać na umysły młodych – nie trzeba opisywać. Ale ostatnio za dużo istnieje tego typu show, to już nie szokuje. Trzeba szukać czegoś, co wstrząśnie. Co wpłynie na uczucia. Co wywoła być może nawet łzy. Trzeba nagrać coś, co emocjonalnie wstrząśnie:„Till it happens to you”. Czytaj dalej