Archiwa tagu: religia

Kopara opadła

Nie mam nic do innych kultur. Mogę się nie zgadzać, mogę nie rozumieć, ale mimo wszystko szanuję. Żyję wśród ludzi z różnych krajów, o różnych przyzwyczajeniach, tradycjach, wyznających różne religie. I szczerze powiem – nie przeszkadzają mi jako znajomi, sąsiedzi etc. Natomiast w bliższą relację chyba nie byłabym w stanie wejść. Nie że kieruję się stereotypami. Po prostu widzę zbyt duże różnice kulturowe. No i to co ostatnio widziałam..
oj, pierdoła, ale jak wyprowadziła z równowagi… Czytaj dalej

Wierzący wybiórczo praktykujący

Pan Zdziś z pewnej wsi od lat bije swoją żonę, bił dzieci zanim się nie wyniosły, bije krowy i konie, które ma w gospodarstwie. Nikt jego brutalności nie widzi, bo pan Zdziś bardzo pobożnym człowiekiem jest. Jako jedyny mężczyzna w parafii chodzi na spotkania kółka różańcowego (ależ babeczki są uradowane, że mają takiego kolegę). Po każdym akcie agresji leci do księdza się wyspowiadać, dwie godziny modli się w kościele i głęboko prosi boga o wybaczenie, czasem sypnie groszem na biedne dzieci. I załatwione. Czytaj dalej

Historia lubi się powtarzać

Polacy nie chcą uchodźców, Polacy się boją, Polacy odkrywają nowe pokłady złości, nienawiści i agresji do muzułmanów. Nie krytykuję, bo przecież o nasze bezpieczeństwo chodzi. Jest czego się obawiać patrząc na filmy z youtube’a, na których uchodźcy zachowują się jak dzikusy. A więc cały kraj się bulwersuje i żyje dyskusjami na temat imigrantów, tymczasem światowi politycy w spokoju i ciszy mogą realizować swoje plany. Czytaj dalej

Smutne wnioski po wizycie księdza

Jestem niewierząca, lecz w tym roku nie ominął mnie zaszczyt odwiedzin księdza. Nie lubię kolędy, choć wspomnienia z dzieciństwa są sympatyczne. Księża byli mili, uśmiechnięci, pogodni, rozmawiali o pierdołach. Niektórych nawet lubiłam. Tegoroczny duszpasterz niezbyt przypadł mi do gustu…  interesowało go tylko jedno:
- A chodzisz Ty co tydzień do kościoła? Czytaj dalej